Liceum Ogólnokształcące im. Jana Matejki szczyci się swym patronem od 9 czerwca 1925 roku, kiedy rozporządzeniem Ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego szkole nadano Jego imię.
Jan Matejko (1836 – 1893) uczył się malarstwa w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych kierowanej przez Stattlera i Łuszczkiewicza. Krótko przebywał w Monachium i w Wiedniu. Od roku 1860 mieszkał w Krakowie, gdzie w roku 1873 objął dyrekcję Szkoły Sztuk Pięknych. Poznał pobieżnie Paryż, Konstantynopol i Włochy, które najsilniej zaważyły na jego dojrzałej twórczości. Płótna Veronesa, Tycjana i Tintoretta zapewne wywarły na nim wrażenie, zwłaszcza że oddziaływaniom Italii na malarstwo Europy północnej torował drogę szerzący się w tych czasach neorenesans. Analogii do jego malarstwa szukać trzeba przede wszystkim w sztuce manieryzmu.
Genealogia twórczości Matejki jest skomplikowana. Składają się jeszcze na nią: wpływ ołtarza Mariackiego Wita Stwosza, łączonego z tzw. barokiem gotyckim, obiegowy w tym czasie historyzm, a także barok ze swą skłonnością do wielkiej maniery. Niepokój formy, istotny np. dla „Walki Jakuba z aniołem” Delacroix, odnajdujemy w wielu kreacjach Matejki, niewątpliwie na zasadzie wspólnoty postaw romantycznych.
Malarstwo Matejki dostarcza najbardziej oczywistego przykładu służebnej funkcji sztuki. Łączy go ścisła więź z życiem narodu i jego losem, dzięki czemu czerpie też impulsy z aktualnych wydarzeń dziejowych. Sprawa polska była rdzeniem jego życia; należał do wielbicieli poezji Mickiewicza i Słowackiego, od którego przejął – dowodzą tego pewne poszlaki – ideę Króla – Ducha, narodowego przywództwa. Toteż głębsze rozumienie jego twórczości bez zapoznania się z jej pozaartystycznymi bodźcami nie byłoby możliwe.
Krakowski artysta, rozczytujący się w literaturze historycznej, chciał być nie tylko malarzem, lecz także archeologiem, historykiem i historiozofem. Studiował autentyczne realia, ubiory, zbroje i oryginalne zabytki sztuki, m.in. rzemiosła artystycznego.
Głównym motorem jego sztuki była intencja „krzepienia serc” wizją niepodległej Polski, w czym przypominał go Sienkiewicz. Swoją sztukę traktował jako służbę narodową. W roku 1882 mówił do uczniów krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych: „Sztuka jest obecnie dla nas pewnego rodzaju orężem w ręku, oddzielić sztuki od miłości ojczyzny nie wolno”.
Poczynając od roku 1862, w którym pojawił się Stańczyk, rodziły się co kilka lat wielkie obrazy historyczne, przeplatane tysiącami szkiców, mnóstwem kompozycji mniejszego formatu i portretów. Z kolei ukazały się: w roku 1864 Kazanie Skargi, w roku 1866 Rejtan, w 1869 Unia lubelska, w 1872 Batory pod Pskowem, w 1873 Kopernik i Bitwa pod Warną, w 1874 Iwan Groźny na Kremlu, w 1879 Bitwa pod Grunwaldem, w 1882 Hołd Pruski, w 1883 Sobieski pod Wiedniem, w 1886 Wernyhora, w 1886 Dziewica Orleańska, w 1888 Kościuszko pod Racławicami, w 1889 ostatnie obrazy Dziejów cywilizacji, w 1891 Konstytucja 3 maja, w 1893 Śluby Jana Kazimierza (nie ukończone z powodu śmierci Mistrza). W roku 1890 wykonał serie rysunków pt. Poczet królów i książąt polskich, a w 1891 polichromie Kościoła Mariackiego w Krakowie.
Pierwsze portrety Matejki przedstawiały skromnie i ciemno odziane postacie mieszczańskie, późniejsze wyobrażały malownicze, kontuszowe i strojne osobistości, głównie ze świata arystokracji i sfer uniwersyteckich. Do typowych należą okazałe wizerunki m.in. Stanisława Tarnowskiego, prezydenta m. Krakowa Mikołaja Zyblikiewicza, rektorów i profesorów: Józefa Szujskiego i Józefa Dietla. Prawie królewska poza cechuje „Portret żony artysty” z roku 1879.
Historyczno-fabularne treści w dziełach Jana Matejki wymagają komentarza. Natomiast zupełnie jasno tłumaczy się jego malarstwo portretowe i jedyne dzieło malarstwa ściennego, mianowicie polichromia krakowskiego kościoła Panny Marii, którą zainicjował renesans polskiego malarstwa ściennego, jakie rozwinęło się w okresie modernizmu.
Na temat życia i twórczości Jana Matejki możemy się dowiedzieć, odwiedzając Dom patrona naszego liceum, mieszczący się przy ulicy Floriańskiej 41 w Krakowie oraz zapoznając się z wystawami malarstwa Mistrza.

Opracował: Wiesław Budziosz